niedziela, 26 czerwca 2011

I znów o tortach cz. 2, ale nie tylko

Dziś kilka kolejnych -ostatnich zdjęć tortów dla nauczycieli. Jak na razie muszę troszkę od nich odpocząć, aczkolwiek obecnie robię je na zamówienie więc nie wiem jak długo

niestety zdjecia słabej jakości, bo robione w nocy w trakcie pakowania tortów
edycja: aneladgam, kinia:
no tak zapomniałam napisać co było w środku-oczywiście czekoladki (ok pół kg) dzięki czemu torty to taka duuża bombonierka:))
tak wygladały już gotowe do wręczenia

A wieczorem kiedy emocje opadły mogłam się nacieszyć niespodzianką jaką zgoowały moje szkolniaki-wraz z synem rano na uroczystym apelu odebrałam List Gratulacyjny

zdjęcie pochodzi ze strony internetowej szkoły

Kuba odebrał świadectwo z paskiem

a Olcia zakończyła drugą klasę w złotej księdze:))

piątek, 24 czerwca 2011

Po Zlocie w Warszawie

W sobotę udało mi się być na IV Zloce scrapbookingowym. Wcale nie planowałam ale tzw rzutem na tasmę i cudownym zbiegiem okoliczności udalo mi się tam być. Faktycznie akumulatory troszkę naładowałam pozytywną energią. Zrobiłam też dwie karteczki konkursowe (na więcej nie starczyło czasu niestety) . Jedna dziecięca dla

Galerii Rae

a druga urodzinowa dla szpiega ,na konkurs sklepu

scrap.com.pl

I tutaj niespodzianka , bo karteczka otrzymała drugą nagrodę:))

czwartek, 23 czerwca 2011

Kilkanaście ostatnich dni spędziłam nad wykonaniem innych niż zawsze podziękowań dla nauczycieli. Mój Kuba skończył właśnie szkołę podstawową i wspólnie z rodzicami podjeliśmy decyzję o takich oryginalnych podziękowaniach dla każdego uczącego jego klasę nauczyciela
to tylko fragment całości-w sumie tortów powstało 12, a ich wykonanie zaczęłam już w maju aby zdążyć na czas. Chociaż i tak ostatnie cztery noce spałam tylko po 2-3 godziny:(
Sporo pomogły mi też dwie mamy innych uczniów i za to baaaardzo im dziękuję.

sobota, 18 czerwca 2011

Myszkowy SAL- wbrew pozorom nie zapomniałam...

Jak zaglądam na blogi to widzę , że myszkowe hafty trwają wszędzie. Ja też zaczęłam chociaż u mnie dopiero myszek jedna i pół. Ale nie narzekam bo haftuję je tylko w plenerze kiedy mam chwilkę na odpoczynek na świeżym powietrzu z kawką w pobliżu. Mam nadzieję, że będą mi się letnio kojarzyć kiedy będą gotowe.
W miedzyczasie bardzo ostro pracuję nad projektami szkolnymi-Kuba kończy szkołę podstawową i przygotowuję oryginalne podziękowania dla nauczycieli od calej Jego klasy , szykuję też szkolny album i jeszcze troszkę innych ważnych rzeczy- wszystko na czas. Tak więc pracuję, pracuję a wkrótce pokażę nad czym i jaki był efekt końcowy.
A już dziś w nocy jadę na Zlot Scrapbookingowy na którym baaaardzo chciałam być chociaż kilometrów sporo. A że uwielbiam stolicę nie mogłam sobie odmówić ani drogi ani zrobienia kilku prac na konkursy. Mam nadzieję , że będę mieć teraz troszkę więcej czasu aby wszystko pokazać:))

poniedziałek, 23 maja 2011

Inna odsłona tortu

Tym razem biały-komunijny torcik z papieru

sobota, 21 maja 2011

Po Komunii....

No i zniknęłam na dość długo, ale mam nadzieję wracam. U mnie ogromne zmiany i nadzieja że zła passa skończy się mimo , że wcale tak nie jest:((
Tak naprawdę zmotywowała mnie do powrotu Myszszeczkunia zaproszeniem do swojej zabawy za co bardzo, bardzo dziękuję.
Od I Komunii Oleńki minęło sporo czasu. Ale dziś mogę pokazać parę fotek bohaterki-zdjęcia świeże dopiero odebrane od fotografa i to tylko część- reszta czeka na obróbkę i umieszczenie w fotoksiażce.

tuż po uroczystości w stroju liturgicznym-charakterystycznym dla naszego miasta od wielu wielu lat

z Nickusią
i już na sali

a tak wygladały słodkie podziękowania dla naszych gości
i dekoracja kwiatowa- cieszyła nas po uroczystości przez cały biały tydzień
całosć dekoracji wykończona w kolorze biały-ecru
a środkiem rozsypałam ponad 1200 kryształowych diamentów, które mieniły sie w swietle żarówek

a po uroczystości plener w górach, które niestety odmówiły nam pięknego widoku

chociaż nie zawsze:)

a na koniec białego tygodnia Ola wraz z całą grupą 147 dzieci pojechała do Matki Boskiej Ludźmierskiej -gaździny Podhala dziękować za dar I Komunii

poniedziałek, 2 maja 2011

Słodki bukiet na Komunię

Będzie prezentem od brata dla Olci,która uwielbia słodycze, a szczególnie takie czekoladki. Stąd po raz pierwszy podjełam próbę wykonania takiego czekoladowego bukietu.
Wszystko zaczęło się od pudełka czekoladek i kilku innych gadżetów

a potem już było lepiej

nigdzie w sieci nie znalazłam instrukcji więc zrobiłam po swojemu. I jest to jedna z rzeczy z której jestem zadowolona mimo, że robiona po raz pierwszy w życiu..
Wszystkim życzę miłej niedzieli bo dla mnie i mojej rodziny to niedziela szczególna, na którą czekaliśmy wszyscy od dawna.

niedziela, 1 maja 2011

Tajny projekt część 1

Tak naprawdę tajnych projektów są dwa:) Jeden o którym Olcia wie , bo inaczej nie udałoby mi sie go zrealizować i drugi mega tajny o którym nie wie nic. Ten drugi jesli mi się uda pokażę dziś w nocy kiedy tylko Olcia zaśnie bo jest gotowy ale nie chcę aby zobaczyła wcześniej niż powinna.A wielkie Jej święto już jutro!!!
Natomiast to co obiecałam sobie zrobić na ten ważny dzien Olci jest prawie na ukończeniu ale czy zdażę? Nie wiem -została jedna noc. Zważywszy na fakt , że nie spałam już kilka ostatnich a jutro muszę być na pełnych obrotach pewnie się nie uda. Dziś tylko fragment tego co powstaje...

A wewnątrz albumu po uroczystości pojawią się zdjęcia

Tuż przed świętami otrzymałam też śliczny upominek wraz z życzeniami od Justynki. Byłam ogrooooomnie zaskoczona, a kurczaczek znalazł swoje miejsce w łóżeczku Nickosi, która porwała go od razu:))

Justynko ślicznie dziekuję!!!

Obserwatorzy