Piękne słoneczko za oknem a ja leżę z gorączką i tylko myślę o miłym spacerku:(( Czemu tak jest , że chorobna zawsze jest nie w porę? Ale może to dobrze , że dziś choruję , bo za tydzień w sobotę wybieram się na zlot do Cieszyna . Może do tej pory przejdzie.
Zanim jednak choroba mnie zmogła zrobiłam dwa torty komunijne na słodkie prezenty dla dwóch dziewięciolatków