Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FILC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FILC. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 listopada 2010

Powstało ich w sumie około czterdziestu .Wszystkie trafiły do woreczków z kokardką

Przy ich zszywaniu sporo pomagała mi mama, za to Nickolka co rusz kradła jakiegoś i chowała w sobie znajome miejsca. Na szczęście udało się wszystko zebrać do kupy i odtransportować do siostry, dzięki której trafią one na kiermasz naszej scholki do której należy Oleńka

wtorek, 9 listopada 2010

No i stało się-600 komentarz i coś nowego cz.1

No i stało się
600 komentarz został wpisany wczoraj przez gosiak3005. Do Niej powędruje kawałek papierowego tortu i ... coś jeszcze.
Gratuluję!!!
(bardzo proszę o adres na maila)

Chcę podziękować

za miłe słowa uznania pod poprzednią pracą. Cieszę się , że moja praca tak się podoba. Wasze miłe komentarze uskrzydlają , wywołują uśmiech i mobilizują do nowych pomysłów. Ale i zapraszają na Wasze wspaniałe blogi pełne pomysłów , ciekawych realizacji i nowych wyzwań.
Dziękuję!!!
Kilka dni temu pisałam, że wymyśliłam coś nowego. Teraz pokażę nad czym spedzam chwilowo czas (musiałam użyć modelki do prezentacji)
Przygotowuję na kiermasz dla Oleńki takie małe filcowe zwierzątka. Zwierzątka zostaną sprzedane na kiermaszu świątecznym przy naszej parafii a dzięki temu zdobyte środki posłużą na wakacje dla scholki do której należy Ola
to tylko mały fragment małego ZOO które chciałabym uszyć
Niejednokrotnie pisałam tutaj że nie kochamy się wspólnie z maszyną do szycia ale taka zabawa w ręcznie szyte stworki jest naprawdę przyjemna. I daje sporo frajdy i zabawy z wspólnej pracy z Oleńką , która pomaga zawsze i wszędzie.

Obserwatorzy